„Jak spakować się na rejs morski?” to pytanie nurtuje każdego, kto po raz pierwszy wybiera się na morze. Choć osoby z pewnym doświadczeniem równie często zastanawiają się przed rejsem, co włożyć do żeglarskiego worka. Na podstawie własnych doświadczeń i obserwacji, postaram się podpowiedzieć jak rozsądnie przygotować się do wyjazdu na rejs.
Aby ułatwić Państwu dobre przygotowanie do rejsu, przygotowałem listę pomocną przy przedrejsowym pakowaniu. Listę podzieliłem na rzeczy najważniejsze, odzież, niezbędne dodatki i przydatne drobiazgi. Aby niczego nie zapomnieć, dobrze taką listę wydrukować i odhaczać każdą wkładaną do plecaka czy worka rzecz.
Listę można ściągnąć w pliku pdf: ![]()
Zanim zaczniemy się pakować zastanówmy się w czym zabrać rzeczy na rejs? Najlepsze do tego celu są torby, plecaki lub worki żeglarskie, które można po opróżnieniu zwinąć i schować na dno bakisty. Walizki czy plecaki ze sztywnym stelażem są wyjątkowo niewygodne, gdyż zabierają bardzo dużo miejsca i nie ma ich na jachcie gdzie schować. Worek żeglarski jest bardzo pojemny i po rozpakowaniu można go zwinąć w małą kulkę, ale jest wyjątkowo nie wygodny gdy trzeba go przenieść np. z pociągu na jacht. Osobiście preferuję dużą torbę turystyczną z kółkami i rączką.
A zatem zaczynamy pakowanie od rzeczy najważniejszych.
Dokumenty podróżne: dowód osobisty lub paszport
W pierwszej kolejności pakujemy dokumenty podróżne umożliwiające przekraczanie granic. W rejsach po Morzu Bałtyckim i Północnym jest to dowód osobisty lub paszport. W rejsach w Chorwacji koniecznie trzeba zabrać ze sobą paszport. Ważne, aby odpowiednio wcześnie sprawdzić, czy dokumenty są aktualne.
Polisa ubezpieczenia KL, NNW
Każdy uczestnik naszych rejsów jest ubezpieczony w zakresie kosztów leczenia za granicą i następstw nieszczęśliwych wypadków. Polisy ubezpieczeniowe są dokumentami generowanymi elektronicznie i nie wymagają podpisu. Przesyłamy je uczestnikom e-mailem w pliku PDF. Zalecam wydrukowanie polisy i zabranie jej ze sobą na rejs.
Śpiwór (dodatkowo ewentualnie poduszka, prześcieradło, poszewka)
Śpiwór jest niezbędny na wszystkich naszych rejsach po Morzu Bałtyckim i Północnym. Na rejsy wiosenne i jesienne polecamy zabrać gruby i ciepły śpiwór z kapturem. Na rejsy letnie wystarczy śpiwór średniej grubości. Proszę pamiętać, że oznaczenia optymalnej temperatury podawane na śpiworach przez producentów trzeba traktować z ostrożnością. Na moim śpiworze producent podaje, że optymalna temperatura do spania to od -2 do +7 stopni. Nie odważyłbym się jednak nocować w nim przy temperaturze ujemnej.
Dodatkowo może przydać się prześcieradło i mała poduszka do spania. W rejsach letnich można śpiwór powlec w poszewkę i traktować go jako kołdrę.
Na rejsach w Chorwacji jachty są wyposażone w koce i poduszki, a każdy uczestnik otrzymuje komplet pościeli. Zatem śpiwór nie jest konieczny. Można ewentualnie zabrać dodatkowo lekki śpiwór, na wszelki wypadek.
Sztormiak (nieprzemakalna kurtka z kapturem, spodnie)
Sztormiak to jedna z ważniejszych rzeczy jaką trzeba zabrać na rejs morski. Zapewnia on komfort pływania, gdy bryzgi fal wchodzą na pokład lub gdy pada deszcz. Proszę pamiętać, że wachta nawigacyjna trwa cztery godziny, w trakcie których załoga przebywa non-stop na pokładzie. I nawet, gdy przez cztery godziny będzie padać deszcz, sztormiak musi gwarantować dobrą ochronę przed wodą.
Wybór sztormiaka nie jest rzeczą prostą i uzależniony jest od wielu czynników. Cena jest jednym z ważniejszych czynników, gdyż koszt sztormiaka waha się od 100 zł do 10.000 zł.
Sztormiak składa się z kurtki z kapturem i spodni typu ogrodniczki.
Dobra kurtka powinna sięgać za pas i być na tyle luźna, aby pod nią zmieściła się bluza i polar. Powinna też posiadać:
- dobrze uszczelnione zapięcie
- wewnętrzny, ściągany lub zapinany mankiet chroniący przed dostaniem się wody do rękawów
- kaptur z daszkiem i dobrą regulacją pozwalającą na szczelne dopasowanie do twarzy
- dodatkowe zabezpieczenie szyi, najczęściej zapinane na rzep pod brodą
- duże kieszenie zapinane na rzep
- kieszenie otwarte wyłożone ciepłą tkaniną np. polarem
- naszyte taśmy odblaskowe na górze kaptura, ramionach i plecach
- wzmocnienia na łokciach
Dobre spodnie to wysokie ogrodniczki, które posiadają:
- regulowane szekli
- szerokie nogawkami z uszczelniającym rzepem na końcu, w które wejdą kalosze
- wzmocnienia na kolanach i siedzeniu
- rozporek
Oczywiście w zależności od budżetu, jaki przeznaczymy na zakup sztormiaka, można wybierać wśród nowoczesnych tkanin oddychających, jednak tak naprawdę najważniejszy jest dobór sztormiaka do określonych warunków. Większość firm dzieli swoje produkty na cztery kategorie: inshore – sztormiaki śródlądowe, costal – sztormiaki zatokowe, offshore – sztormiaki pełno morskie, ocean – sztormiaki oceaniczne. Każdy sztormiak ma określoną specyfikację, która predysponuje go do określonych warunków.
Inshore – są to lekkie sztormiaki oddychające z wodoodporną membraną, gwarantującą komfort żeglowania, przez przynajmniej 8 godzin. Charakteryzują się cieńszym materiałem zewnętrznym (są lżejsze, ale mniej wytrzymałe). Zazwyczaj sztormiaki inshorowe nie posiadają elementów odblaskowych, ani kołnierza chroniącego przed wiatrem.
Costal – uchodzą za najbardziej uniwersalne. W miarę lekkie, ale z morskimi wykończeniami (pasy odblaskowe, w miarę wysoki kołnierz, oraz ergonomiczny kaptur w odblaskowym kolorze). Najlepszy wybór dla osób które jeżdżą i na Mazury i na morze.
Offshore – sztormiaki które w zasadzie są odpowiednie na każde, najcięższe nawet warunki morskie. Gruby materiał zewnętrzny, bardzo wysoki kołnierz, często podwójna membrana powodują, że ten typ sztormiaka wytrzymuje najcięższe rejsy. Jednak takie sztormiaki nie sprawdzają się na ciepłych morzach i śródlądziu (są za ciężkie, za grube i mają za wysoki kołnierz).
Ocean – najwyższa klasa sztormiaków, z najlepszymi membranami i materiałami zewnętrznymi (dzięki temu sztormiaki są bardzo wytrzymałe a jednocześnie lekkie). Ergonomiczne wysokie kołnierze, często także rękawy i nogawki. Produkt dla osób które bardzo często żeglują w trudnych warunkach, bądź chcą mieć komfort posiadania najlepszego produktu na rynku.
Najtańszym rozwiązaniem jest zakup gumowego sztormiaka złożonego z peleryny i ogrodniczek (najczęściej żółty lub zielony). Jest to rozwiązanie tanie (koszt ok. 80 zł) jednak należy pamiętać, że taki strój nie chroni dobrze przed długotrwałym deszczem czy falami, powoduje bardzo duże pocenie się i jest nietrwały. Jednak na tygodniowy rejs może być alternatywą godną rozważenia.
Kalosze
Kalosze na Morzu Bałtyckim i Północnym są wyposażeniem obowiązkowym. Bez kaloszy cała woda spływająca ze sztormiaka ścieka na buty, które po 5 minutach są kompletnie przemoczone. Jedna wachta w takich warunkach wystarczy, aby w następnym porcie trafić do lekarza.
Kalosze powinny być na tyle wysokie, aby wejść w nogawkę sztormiaka (w pozycji stojącej, siedzącej, klęczącej itp.) oraz o numer za duże, aby zmieścić grubą i ciepłą skarpetkę. Powinny mieć też podeszwę, która nie zostawia czarnych śladów na pokładzie. Profesjonalne kalosze żeglarskie mają specjalną podeszwę z lamelkami zwiększającymi przyczepność.
Stosowane stale lekarstwa w odpowiednim zapasie, w szczelnym opakowaniu
Trzeba koniecznie pamiętać o zabraniu odpowiedniego zapasu stale stosowanych lekarstw w szczelnym opakowaniu. Dobrze przewidzieć dodatkowy zapas lekarstw na 1-2 dni. Polecamy też zabranie podstawowych lekarstw, które stosuje się w przypadku bólu głowy, przeziębienia, problemów żołądkowych itp.
Odzież
Po spakowaniu rzeczy najważniejszych czas zabrać się za odzież. Na rejs trzeba zabrać nieco więcej ciepłych ubrań niż na zwykły wyjazd. Nocne wachty to przebywanie non-stop przez cztery godziny na pokładzie, niezależnie od pogody. Warto zatem zabezpieczyć się odpowiednio przed deszczem, wiatrem i zimnem. Dobrze jest tak dobrać ubrania, aby móc zakładać je „na cebulkę” dostosowując ilość warstw do warunków. Trzeba też przewidzieć prawdopodobieństwo całkowitego przemoczenia np. przez wchodzącą z nienacka na pokład falę i konieczność całkowitego przebrania się w drugi (czasami i trzeci) komplet odzieży.
Na rejsach wiosennych i jesiennych koniecznie trzeba zabrać dodatkową porcję ciepłej odzieży, w tym grubą czapkę, rękawiczki, spodnie polarowe lub kalesony, grube skarpety do kaloszy. Dobrze zabrać też dres lub ciepłą piżamę do śpiwora.
Choć w większości marin są dostępne pralki i suszarki, proponujemy zabranie takiej ilości ubrań, aby nie musieć korzystać z tych sprzętów. Postój w porcie zdecydowanie lepiej wykorzystać na zwiedzanie niż pilnowanie pralki z bielizną.
Przejdźmy teraz do niezbędnych dodatków.
Ręcznik, klapki, kosmetyczka
Ponieważ w każdym porcie korzysta się z prysznica w marinie, koniecznie trzeba zabrać ze sobą „plastikowe” klapki oraz kosmetyczkę, która pomieści wszystkie niezbędne przybory i kosmetyki. Unikamy chodzenia na bosaka i z foliową reklamówką z kosmetykami. Drobna uwaga – polecam zabierać mydło w płynie. Jest zdecydowanie wygodniejsze niż mydelniczka z wiecznie mokrym mydłem w kostce.
Okulary i czapka przeciwsłoneczne
Niezależnie od pory roku proponuję zabrać na rejs okulary przeciwsłoneczne z filtrem UV. Morze bardzo dobrze odbija światło słoneczne i takie okulary bardzo się przydają. Podobnie jak krem z wysokim filtrem UV.
Sznureczki do okularów, czapki z daszkiem, telefonu
Sprawdzoną wielokrotnie zasadą jest zabezpieczanie wszystkiego co może wypaść z ręki lub odfrunąć na wietrze sznureczkami lub gumkami. Zatem okulary, scyzoryk, komórka itp. powinny zawsze znajdować się na przypiętym do ubrania sznureczku lub smyczy.
Zapasowa para okularów korekcyjnych
Osoby stosujące okulary korekcyjne powinny zabrać zapasową parę. Gdy wada wzroku jest poważniejsza jest to absolutny obowiązek. Osoby używające soczewek kontaktowych też powinny zabrać zapasowe tradycyjne okulary, gdyż przy silnym wietrze stosowanie soczewek jest niepolecane.
Książeczka żeglarska, patent
Osoby posiadające patent i książeczkę żeglarską powinny zabrać oba dokumenty. Do książeczki kapitan na koniec rejsu dokona odpowiedniego wpisu potwierdzającego staż.
Waluta lub karta płatnicza
Ile zabrać pieniędzy i w jakiej walucie to bardzo częste pytanie. Osobiście zawsze zabieram ze sobą drobną kwotę w Euro (na wszelki wypadek) oraz kartę płatniczą VISA lub MasterCard, którą płacę na miejscu za wszystkie zakupy. Nie martwię się o znalezienie czynnego kantoru, banku, prowizje i pozostałe po rejsie drobne w kilku walutach.
Nie jestem w stanie napisać ile zabrać pieniędzy. Każdy ma inne potrzeby i możliwości. Jeżeli chcemy wziąć w każdej marinie ciepły prysznic, kupić w sklepie lody i wysłać kilka kartek pocztowych, wystarczy 25 EUR na tydzień.
Na koniec przyszedł czas na przydatne drobiazgi. Choć często wbrew nazwie zajmują one całkiem sporo miejsca. Tutaj każdy musi zdecydować co mu się przyda na rejsie i co umili wolny czas.
Po spakowaniu wszystkiego na pewno będziecie Państwo przerażeni wielkością worka czy plecaka. W trakcie swoich rejsów zaobserwowałem następujące zjawisko: worek żeglarski jest tak samo wielki i ciężki na rejsie tygodniowym jak i dwumiesięcznym….
Oczywiście wszystko co napisałem to tylko moje sugestie i dobre rady. Każdy ma inne potrzeby i przyzwyczajenia i na rejs zabiera inny zestaw rzeczy. Jeżeli macie Państwo jakieś uwagi czy swoje spostrzeżenia, zapraszam do dodawania komentarzy pod tym tekstem.
Żeby dodać komentarze musisz być zalogowany!
Prosimy skorzystaj z panelu do logowania który został umieszczony pod menu.
Dziękujęmy.
0 22 810 00 42 / 0 801 000 942


