| Symbol | V1305 |
| Termin | 29.01.2013 - 23.02.2013 |
| Trasa | Ushuaia - Cape Horn - Antarktyda - Ushuaia (2013) |
| Jacht | slup - s/y Sarah W. Vorwwerk |
| Kapitan | Henk Boersma |
| Rodzaj rejsu | wyprawa żeglarska na trudnym akwenie |
| Wyżywienie | pełne, posiłki przygotowuje załoga |
| Transport | Dojazd własny |
| Cena | 32 750 PLN |
| Miejsca | TAK Rezerwuj |
Ushuaia - Cape Horn - Antarktyda - Ushuaia (2013)
Proponujemy Państwu zupełnie niezwykłą wyprawę żeglarską. Przepłynięcie Cieśniny Drake'a, kilkudniowa eksploracja Antarktydy i antarktycznych wysp zakończona wizytą na końcu świata - czyli Przylądku Horn.
Wpis do dziennika jachtowego, 21.12.2007: "Czy możecie sobie to wyobrazić! W trakcie żeglugi z Gamma Islands, płetwal karłowaty okrążył nasz jacht w odległości 30 metrów! John i Anna wrócili właśnie pontonem z ich pierwszej wizyty na Antarktydzie. Tysiące pingwinów, razem z młodymi, piszczało tak głośno, jakby od tego zależało ich życie. Słońce było nisko nad horyzontem i rozświetlało niesamowitymi kolorami ten piękny lodowy raj. Na zewnątrz było tylko 2 stopnie, bezruch powietrza - perfekcyjna cisza i spokój. Kotwiczyliśmy w maluteńkiej Paradise Bay, tysiące mil od cywilizacji, otoczeni przez ciągnące się w nieskończoność lodowce i góry lodowe."
SZCZEGÓŁOWY PLAN REJSU
Dzień 1: Ushuaia (54º56'S / 068º06'W)
Obserwujemy piękny widok na Beagle Channel i otaczające go lodowce z lądującego samolotu. Na Sahrę okrętujemy się przy kei Afasyn. Wybieramy swoją kabinę i koję. Zapoznajemy się z jachtem i jego załogą. Ostatnie duże zakupy, które muszą wystarczyć na cztery tygodnie. Wypływamy na Beagle Channel, mijamy Isla dos Lobos z tysiącami słoni morskich i kormoranów.
Dzień 2: Puerto Williams (54º56'S / 067º36'W)
Kotwiczymy w Seno Lauro - najlepszym naturalnym porcie tego rejonu. Wrak "Micalvi" jest naszą keją i zarazem zapewnia wszystkie udogodnienia mariny: pub i prysznic. Cumuje tu sporo jachtów zmierzających w stronę Antarktydy lub płynących w głąb chilijskich kanałów.
Dzień 3: Puerto Toro (55º05'S / 067º06'W)
Zostawiamy za rufą Puerto Williams z jego 1200-toma mieszkańcami. Żeglujemy przez Beagle Channel do Puerto Toro - najbardziej na południe wysuniętej osady ludzkiej. Pięćdziesięciu mieszkańców. Przy butelce whiskey rozprawiamy się z dużą porcją krabów królewskich. Dokładnie analizujemy sytuację meteo i prognozy, aby wybrać najlepszy moment na przepłynięcie Cieśniny Drake'a.
Dzień 4-7: Żegluga przez Cieśninę Drake'a
Czas na kawał żeglarskiej przygody. Może być ciężko. Albatrosy żeglują razem z nami. Codziennie meldujemy się do stacji brzegowej, nawiązujemy kontakt z innymi jachtami, analizujemy prognozy. Osiągamy antarktyczną strefę konwergencji - wody polarne z mnóstwem stworzeń. Kto pierwszy zobaczy górę lodową?
Dzień 8-9: Melchior Islands (64º20'S / 063º00'W)
Udało się! Dopłynęliśmy do Antarktydy - najzimniejszego, najspokojniejszego, najbardziej odizolowanego i najbardziej fascynującego kontynentu na Ziemi. Tylko dwa procent powierzchni Antarktydy nie jest pokryta lodem. Góry sięgają 2000 metrów. A do tego ogromne kolonie ssaków morskich, lśniąco białe góry lodowe i krystalicznie czysta błękitna woda.
Dzień 10: False Bay
Obserwujemy kolonie różnych gatunków pingwinów. Niektóre z nich mogą nurkować na głębokość do 300 metrów i pływać z szybkością 36 km/godz. Nawigacja jest tutaj utrudniona, gdyż ciężko poznać gdzie znajduje się rzeczywisty zasięg brzegu wyspy.
Dzień 11-12: Paradise Bay (64º55'S / 063º00'W)
Tutaj mamy ogromną szansę zobaczyć Płetwala Karłowatego lub Humbaka. Często podpływają blisko jachtu. Odwiedzamy chilijską stację Videla, kolonię kormoranów i pingwinów białobrewych. Pierwsze wycieczki pontonem na brzeg - niesamowite widoki.
Dzień 13: Peterman Island (65º10'S / 064º05'W)
Przepływamy przez LeMaire Channel - bardzo wąskie przejście otoczone górami o wysokości 1000 metrów. Zdarza się, że olbrzymia góra lodowa utknie na środku kanału blokując drogę. Po dopłynięciu na Peterman Island zobaczymy kolonie słoni i lampartów morskich.
Dzień 14: Vernadsky Station (65º15'S / 064º15'W)
Przejścia do stacji Varnadsky nie pokrywają żadne mapy. Jednak wyślemy ponton przed dziób Sarah i w ten sposób odnajdziemy bezpieczną drogę. Ukraińską stację zamieszkuje 15-cie osób latem i 10 zimą. Dwa razy do roku mieszkańców odwiedza statek zaopatrzeniowy. My przywieziemy im jaka i sery z Chile. W zamian możemy skorzystać z prysznica, sauny, pubu a co najważniejsze - mamy okazję poznać wyjątkowych ludzi.
Dzień 15-16: Port Lockroy (64º55'S / 063º00'W)
Kierujemy się na północ w stronę jednego z najbezpieczniejszych kotwicowisk na Antarktydzie. Mamy tu dużą szansę spotkać inny jacht lub statek wycieczkowy. W brytyjskiej stacji polarnej możemy wysłać kartki pocztowe i listy z oryginalnym stemplem. To również dobra okazja do pierwszej wspinaczki na lodowiec. Specjalne buty lodowe są na jachcie.
Dzień 17: Palmer Station (64º45'S / 064º00'W)
Jeżeli będziemy mieli troszkę szczęścia, dostaniemy pozwolenie na wizytę w amerykańskiej bazie naukowej. Całkowicie odmienny od ukraińskiego wygląd bazy i amerykańska atmosfera. Będziemy mogli nawet zadzwonić do domu!
Dzień 18: Gerlache Strait
Dziś powinniśmy zobaczyć Humbaka. Są ciekawe i spokojnie powinny pływać koło nas przez pół godziny. Opuszczamy ponton na wodę, humbak podpływa bardzo blisko, nurkuje i przepływa pod jachtem. Najwyraźniej lubi taką zabawę.
Dzień 19: Enterprise Island (64º20'S / 061º10'W)
Cumujemy do wraku starego statku wielorybniczego. Z pobliskich wodospadów czerpiemy wodę pitną i tankujemy zbiorniki jachtu do pełna.
Dzień 20: Gamma Island (64º20'S / 063º00'W)
Ostatnia okazja do intensywnych wycieczek pontonem na ląd. Przygotowujemy się do powrotu przez cieśninę Drake'a. Jeżeli załoga będzie maiła ochotę a pogoda na to pozwoli możemy odwiedzić sławną Deception Island - wulkaniczną wyspę, w dużej części pokrytą czarnym wulkanicznym piaskiem. Są tam też pozostałości opuszczonej stacji wielorybniczej.
Dzień 21-24: Powrót przez Cieśninę Drake'a
Żegnamy Antarktydę i płyniemy w stronę Przylądka Horn.
Dzień 25: Cape Horn (55º50'S / 067º18'W)
Symboliczny koniec świata. Sławna skała z którą związane jest wiele historii i katastrof morskich. Odwiedzimy wyspę i posterunek chilijskiej straży granicznej, gdzie możemy podstemplować paszporty.
Dzień 26: Opływamy Cape Horn
Żeglujemy koło Cape Horn i dopływamy do innych wysp archipelagu Wollaston. Na noc kotwiczytmy przy Bahia Scourfield.
Dzień 27: Puerto Williams (54º56'S / 067º36'W)
Po czterech tygodniach izolacji wracamy do cywilizacji - prysznic, zakupy, pub. Odbieramy nasze certyfikaty "hornowe" w siedzibie marynarki wojennej.
Dzień 28: Ushuaia (54º56'S / 068º06'W)
Ostatni odcinek żeglugi poprzez Beagle Channel. Pożegnanie i transfer na lotnisko.
Jacht: slup - s/y Sarah W. Vorwwerk
Rok produkcji: 1988
Długość: 16.15 m
Szerokość: 4.50 m
Zanurzenie: 2.40 m
Powierzchnia żagli: 154 m2
Opis:
Sarah W. Vorwerk to 53-stopowy, stalowy slup na którym wygodnie może pływać dziesięcioosobowa załoga. Jacht został zbudowany w 1988 roku w stoczni Feltz w Hamburgu, która jest znana z budowy solidnych i dzielnych jednostek. Sarah posiada wszelkie wymagane certyfikaty i spełnia wymogi Układu Antarktycznego z 1991 roku.
Żagle:
Jacht wyposażony jest w następujące żagle: genua (90 m.kw.), genua (70 m.kw.), grot (64 m.kw.), traisel, fok I (54 m.kw), fok II (20 m.kw.), fok sztormowy (11 m.kw.). Do obsługi żagli służy 9 kabestanów i wind fałowych Harkena.
Silnik:
Silnik główny: Mercedes-Benz, OM 352, 6 cylindrowy
Generator: Ruggerini / Allpa, 6 KW, MD 095601 E
Wyposażenie:
Wyposażenie nawigacyjne: GPS Furuno GP-32, GPS Globos M2000, GPS Garmin ręczny, VHF Sailor, odbiornik SSB Sailor, radiostacja HF ICOM, VHF ręczne, Inmarsat C, Airmail 2000, radar Kingfisher, log, sonda, wiatromierz, kompas, kompas elektroniczny fluxgate, barograf, autopilot, lornetki, noktowizor.
Wyposażenie bezpieczeństwa: EPIRB, dwie 6-cio osobowe trwtwy ratunkowe, kamizelki pneumatyczne, pirotechnika, dwa pontony z silnikami zaburtowymi.
Wyposażenie hotelowe: kuchenka gazowa, lodówka, przetwornica 12/24V->220V, ciepła woda, ogrzewanie (diesel), grzejniki elektryczne, sztormiaki Musto Ocean (3 szt. (1xM, 2xL), sztormiaki Musto Offshore (7 szt., 1xS, 1xM, 3xL, 2xXL); kalosze żeglarskie, pościel, koce, kompresor nurkowy, butle nurkowe, 2 kajaki morskie.
Wnętrze:
Wnętrze jachtu zostało tak zaprojektowane, aby było praktyczne i przytulne. W trakcie żeglugi, gdy załoga wejdzie w morski rytm wacht, życie na jachcie toczy się głównie w mesie znajdującej się na rufie. Kabiny załogi w których można spokojnie odpocząć są oddzielone od reszty pomieszczeń. Dwie toalety i prysznic z ciepłą wodą zapewniają odpowiedni komfort i dobry nastrój załogi. System centralnego ogrzewania może pracować całą dobę, aby zapewnić przyjemną temperaturę, zapobiegać kondensacji pary wodnej i pomagać w suszeniu sztormiaków i ubrań.
Sztormiaki, sprzęt nurkowy, kajaki morskie i całe pozostałe wyposażenie jachtu jest do dyspozycji załogi.
Co bardzo ważne, jacht jest wyposażony w satelitarne środki łączności (Inmarsat C, Airmail) pozwalające utrzymać ciągły kontakt z rodziną w kraju (głównie za pomocą krótkich e-maili).
Henk Boersma
Wiek: 50 lat
Stopień: kapitan jachtowy
O kapitanie:
Kapitanem jachtu Sarah jest Holender Henk Boersma, urodzony w 1962 roku. Henk porozumiewa się po angielsku, holendersku, fryzyjsku, niemiecku, portugalsku i hiszpańsku! Po ukończeniu studiów, przez 6 lat pracował w Amsterdamie jako fotograf. Zaczął żeglować w wieku 12-stu lat. Od 1995 roku pływa w rejonie arktycznym.
W trakcie swojej dwuletniej wyprawy żeglarskiej podjął decyzję, aby na stałe związać swoje życie z żeglarstwem. Od tego czasu rocznie przepływa około 15.000 Mm.
Coskiperem jest urocza Szwedka, Jacqueline Haas, urodzona w 1968 roku. Porozumiewa się po angielsku, niemiecku, hiszpańsku, francusku i troszeczkę po włosku... Po studiach, przez pięć lat pracowała w Zurichu jako nauczycielka angielskiego. Na trzymiesięcznych wakacjach zakochała się w fascynującej przyrodzie Ameryki Południowej. Dzięki swojemu doświadczeniu żeglarskiemu zaciągnęła się na pokład Sarah w 1998 roku.
Cena: 32 750 PLN
Podana cena w PLN jest uzależniona od aktualnego kursu Euro.
Cena brutto w PLN zawiera: miejsce na jachcie w kabinie dwuosobowej, prowadzenie jachtu przez uprawnionego kapitana i co-skippera, produkty na pełne i smaczne wyżywienie, napoje, opłaty portowe i administracyjne, paliwo, gaz, wodę pitną, pościel, korzystanie z profesjonalnych sztormiaków, pontonów, kajaków, ubezpieczenie jachtu.
Cena nie zawiera: transportu i transferów, indywidualnego ubezpieczenia KL i NNW; opłat paszportowych, wycieczek.
Zaliczka: 25% płatne przy podpisaniu umowy. I rata: 25% na 90 dni przed rozpoczęciem rejsu. II rata: 50% na 60 dni przed rozpoczęciem rejsu.
Stosujemy jasne zasady! Podajemy pełne i ostateczne koszty udziału w rejsie. Nie stosujemy składek, zrzutek do kasy jachtowej, kaucji, dopłat itp. Gwarantujemy niezmienną cenę!
Ubezpieczenia - Polisy TRAMP firmy Allianz
Pakiet Obligatoryjny - koszt ubezpieczenia: 117 PLN
Stawki: KLiA: 10 000 €, NNW: 2 500 €Pakiet Silver - koszt ubezpieczenia: 258 PLN
Stawki: KLiA: 25 000 €, NNW: 2 500 €, OC/O: 25 000 €, OC/R: 2 500 €Pakiet Gold - koszt ubezpieczenia: 390 PLN
Stawki: KLiA: 35 000 €, NNW: 3 500 €, OC/O: 35 000 €, OC/R: 3 500 €, BP: 350 €Pakiet Platinium - koszt ubezpieczenia: 531 PLN
Stawki: KLiA: 50 000 €, NNW: 5 000 €, OC/O: 50 000 €, OC/R: 5 000 €, BP: 500 €KLiA: koszty leczenia za granicą i pomoc w podróży; NNW: następstwa nieszczęśliwych wypadków; OC/O: odpowiedzialność cywilna za szkody wyrządzone na innych osobach; OC/R: odpowiedzialność cywilna za szkody wyrządzone na mieniu osób trzecich; BP: bagaż podróżny
Typ rejsu: wyprawa żeglarska na trudnym akwenie
Rejs ma charakter wyprawy żeglarskiej na umiarkowanie trudnym akwenie. Od Uczestników nie jest wymagane doświadczenie żeglarskie i staż morski, choć jest on mile widziany.
Wyżywienie: pełne, posiłki przygotowuje załoga
W cenie rejsu zawarte są produkty spożywcze pozwalające załodze na przygotowanie czterech pełnowartościowych i urozmaiconych posiłków. Z produktów dostarczonych w pierwszym dniu rejsu przez organizatora, załoga podzielona na wachty kambuzowe, przygotowuje posiłki we własnym zakresie.
Do dyspozycji załogi jest duża ilość świeżych warzyw i owoców, nabiału oraz wędlin, z których można przygotować bogate śniadania i kolacje. Obiady przygotowuje się z gotowych półproduktów, przy czym unikamy gotowych posiłków w słoikach czy puszkach.
Pieczywo kupowane jest na bieżąco w odwiedzanych portach.
Transport: Dojazd własny
Zbiórka: Ushuaia, 29-01-2013, godz. 12:00
22 810 00 42




